Pobierowo

Domki Z Bali - Sosnowa Mila

Nazwa:
SOSNOWA MILA
Rodzaj:
Domki z Bali
Miasto:
Pobierowo
Ulica:
Sosnowa 2
Poczta:
72-346 Pobierowo
Województwo:
zachodniopomorskie
telefon kom:
502 066 599
Właściciel:
Milena Jarkiewicz

Znajdujemy się w otoczeniu lasów sosnowych, blisko morza (200 m) i jednocześnie blisko centrum. Teren ogrodzony o całkowitej powierzchni 3500 m2. Nasza osada to 12 domków. Każdy ok. 70 m2 + 15 m2 tarasu. 

Domki są dwupoziomowe, parter 30 m2, piętro 40 m2. Oferujemy Państwu nowe komfortowe domy 7 osobowe (w opcji dodatkowej możliwość zakwaterowania do 9 osób). Serdecznie zapraszamy !!!
 

W obiekcie
ogółem miejsc
100
grill/ognisko
 
parking
 
domki
7 osobowe
zwierzęta domowe
 
plac zabaw
 
żelazko
w domku
W pokojach/domkach
łazienka
 
telewizor
 
kanały satelitarne
 
sprzęt plażowy
parawan
czajnik
 
naczynia
 
lodówka
 
aneks kuchenny
 
W okolicy
restauracja
100m
kawiarnia
100m
stołówka
100m
bar
100m
wypożyczalnia rowerów
100m
boiska
500m
basen
200m
kort tenisowy
500m
wędkowanie
morskie
bilard
100m
sklep
100m
poczta
300m
jazda konna
2 km
komunikacja
PKS/BUS
opieka medyczna
500m
do morza
200 m
Cennik 2013r.

Cennik - doba za domek

LIPIEC, SIERPIEŃ
(sezon wysoki) - Minimum 7 dni
• do 7 osób - 500 zł./doba
• do 8 osób - 550 zł./doba
• do 9 osób - 600 zł./doba

MAJ, CZERWIEC, WRZESIEŃ (sezon niski)
Pobyt powyżej 7 dni
• do 7 osób - 250 zł.*/doba
• do 8 osób - 275 zł.*/doba
• do 9 osób - 300 zł.*/doba
* Powyższe ceny zawierają 50% rabat przewidziany dla pobytów powyżej 7 dni.
Pobyt poniżej 7 dni
• do 7 osób - 300 zł.**/doba
• do 8 osób - 330 zł.**/doba
• do 9 osób - 360 zł.**/doba
** Powyższe ceny zawierają 40% rabat przewidziany dla pobytów poniżej 7 dni.


Domy są 7 osobowe (w opcji dodatkowej możliwość zakwaterowania do 9 osób), wliczając dzieci. Ośrodek czynny zgodnie z powyższym terminarzem. Pobyty rozpoczynają i kończą się w sobotę i niedzielę
- rezerwacja wstępna telefoniczna lub e-mail - obowiązuje 3 dni,
- rezerwacja gwarantowana po wpłacie zaliczki (w wysokości trzech dób za każdy tydzień pobytu) i przesłania potwierdzenia wpłaty faksem lub e-mail,
- opłata za pobyt pozostała do zapłaty, po uwzględnieniu kwoty zaliczki dokonywana jest gotówką w dniu przyjazdu. Niedokonanie płatności równoznaczne jest z rezygnacją z rezerwacji,
- w przypadku rezygnacji z pobytu objętego rezerwacją zaliczka nie podlega zwrotowi,
- w przypadku skrócenia pobytu objętego rezerwacją należność za niewykorzystane dni nie podlega zwrotowi.

Na przelewie koniecznie prosimy o dopisanie imienia i nazwiska, datę pobytu, ilość osób oraz numer tel. kontaktowego.

Do opłat należy doliczyć:
+ 100 zł - (klimatyczne, energia, woda) za dom na tydzień pobytu,
+ 20 zł - za pieska na dobę.

Doba rozpoczyna się o godz. 16:00 w dniu przyjazdu, a kończy się o godz. 11:00 w dniu wyjazdu.

W ośrodku obowiązuje całkowity zakaz palenia w domkach.

Z uwagi na drewniane schody i podłogi w sypialniach uprzejmie prosimy o zmianę obuwia.

Osoby odwiedzające naszych gości proszone są o opuszczenie domków do godz. 22:00.

Domki w wysokim standardzie posiadają:
* salon TV LCD 
* aneks kuchenny z pełnym wyposażeniem
* jadalnie z miejscem do siedzenia dla 6 osób
* łazienka z wysokim brodzikiem dla wygody Twojej i Twojego dziecka
* 1 łożę małżeńskie + 2 łóżka jednoosobowe, na poddaszu osobna sypialnia z łożem małżeńskim + 1 łóżko jednoosobowe, maksymalnie 3 osobne sypialnie w domku
* bezpłatny parking samochodowy w obrębie działki Jeśli chcesz zabrać swojego pupila nie musi za Tobą tęsknić, weź go ze sobą.
atrakcje
Pobierowo w rankingu plaż zajmuje czołowe miejsce. Szeroka piaszczysta plaża, czysta woda. Położenie w otoczeniu lasów sosnowych. Liczne kafejki, ogródki, dyskoteki, znakomity, zdrowy mikroklimat. Życie w Pobierowie tętni całą dobę. Nie sposób podczas pobytu skorzystać z gościnności wszystkich lokali gastronomicznych. Grille, smażalnie, lodziarnie, kafejki, puby, dyskoteki. To raj na ziemi dla balowiczów. Ceniący spokój może też miło i ciekawe spędzić czas. Spacery wśród sosnowych lasów i zachody słońca przy wydmach na szerokiej plaży to oaza spokoju.
*

POBIEROWO SOSNOWA MILA OPINIE:

DODAJ OPINIĘ
2014-06-17 06:58
Super wakacje
Właśnie wróciliśmy z Pobierowa.Mieliśmy przyjemność być gośćmi Sosnowej Mili.Ośrodek cudownie położony w wysokim lesie sosnowym.W ciszy z dala od miejskiego zgiełku .Do morza 10 min. drogi (trzeba przejść dwie ulice).W ośrodku super plac zabaw dla dzieci.Można siedząc na tarasie i popijając kawę obserwować bawiące się maluchy.Wszystko pod kontrolą.A to bardzo ważne.Domki cudowne "cieplarniane" urządzone z sercem.Właścicielka - przemiła,uczynna dbająca o swoich gości.Po tej "gonitwie" codziennego dnia spędziliśmy tutaj niezapomniane chwile.Na pewno tu wrócimy.Zabieramy ze sobą cudowne wspomnienia rodzinnie spędzonych chwil.Szczerze polecamy wszystkim Sosnową Milę.Pozdrawiamy serdecznie i jeszcze raz dziękujemy za pobyt Pani Mileno:-) . Anna Wyderka z rodziną .
2014-05-13 21:30
DUŻY POZYTYW-POLECAMY

Do Sosnowej Mili zawitaliśmy w roku 2013 dośc spora ekipą począwszy od rocznych maluszków do dziadków  wynajmując  dwa domki.Bardzo miło wspominamy czas spędzony na ośrodku.Atmosfera ,położenie oraz warunki oceniamy na piątkę z plusem.Do dziś nie mamy pojęcia skąd pani Milena załatwiła na taki duży garnek na niedzielny rosłek.Ognisko zorganizowane przez właścicieli bardzo zintegrowało cały ośrodek za co raz jeszcze dziękujemy. Uważam,ze właścicielka stanęła na wysokości zadania. Potrafiła świetnie się bawić z gośćmi przy ognisku nie zapominając,że są również osoby,które  oczekiwały ciszy.Z całą pewnośćią polecamy ośrodek.My na pewno tam wrócimy.Ekipa z Międzyrzecz,Skwierzyny i Wrocławia.

2014-05-09 17:43
POLECAM !
W Sosnowej Mili byłam tylko raz, ale bardzo mi się spodobało ;) Nie zgadzam się z negatywnymi opiniami co to tego miejsca i z jakimi kolwiek pretensjami do Pani Mileny. Jak i zdjęcia umieszczone na stronie, tak i opis jest wiarygodny. Po dotarciu na miejscę, wszystko było identyczne. Domki są duże. Dla chcącego nic trudnego. Jeżeli ktoś sobie ceni wygodę, jakieś nie wiadomo jakie luksusy to niech sobie wynajmie jakieś apartamenty. Jeżeli ktoś przyjeżdża nad morze, to chyba swój czas spędza na plaży lub zwiedza okolicę, a nie przesiaduje cały dzień w domku. Wieczorami oczywiście najlepiej posiedzieć na tarasie, lub zapalić ognisko i wspólnie z innymi wczasowiczami spędzić miło czas. Sosnowa Mila to bardzo dobre miejsce dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Przyjazne otoczenie i nowe znajomości. Bardzo łatwe i szybkie dojście na plażę. Miła obsługa ;) Bardzo polecamy ;)

Wczasowicze z Wadowic ;)
2014-05-09 10:13
Sosnowa Mila - POLECAMY

W tym roku w Sosnowej Mili będziemy gościć po raz drugi.

Powody są proste: profesjonalna obsługa ośrodka, jasno określone warunki płatności i zasady korzystania z ośrodka , skłonność Właścicieli do negocjacji ceny na korzyść gości, bardzo dobry kontakt z Właścicielką Panią Mileną i obsługą ośrodka, doskonałe warunki dla rodzin z dziećmi, plac zabaw w centrum ośrodka widoczny z każdego domku, domki bardzo dobrze wyposażone i  utrzymane mimo tego, że ośrodek funkcjonuje od 2008 roku. Ośrodek położony w lesie, co słoneczne dni daje komfort cienia, blisko do plaży i równie blisko do ścisłego centrum Pobierowa. Cenimy sobie to miejsce ze względu na dbałość Właścicielki o spokój swoich gości w godzinach późno wieczornych i nocnych. Ma to znaczenie przy spędzaniu wakacjach z małymi dziećmi. Polecamy z całego serca ludzią, którzy kochają morze las i spokój.
Pozdrawiamy serdecznie Właścicieli i Obsługę.
Agata, Wojtek, Maciej (6lat), Kuba (14 m- ęcy), Dziadkowie, Ciotki i Wujek w/w.

2014-05-09 08:04
MEGA w porządku
Sosnowa Mila to super miejscówka!!!! Blisko plaży, w lesie - oaza ciszy i spokoju. Warunki jak dla mnie super za tą cenę. Spędzałam tam dwukrotnie wakacje z siostrą i jej rodziną. Moja obecnie 9-letnia córka ciągle dopytuje się kiedy pojedziemy znowu - wracała stamtąd ze łzami w oczach. Świetnie tam się czuła... W odpowiedzi na zarzuty Pani, która tyle złego na temat tego miejsca napisała, mogę powiedzieć jedynie tyle, że nie mogę potwierdzić ani jednego ze stawianych wlaścicielom zarzutów - czy do nich samych czy w stosunku do obiektu!!! Fajny klimat, miła atmosfera, super właściciele!!! Polecam wszystkim gorąco!!! Naprawdę warto!!!
Magda (32) z Martusią (9) 
2014-05-08 20:14
Najfajniejsze miejsce pod słońcem
Sosnową Milę znam od początku jej istnienia czyli od 2008 roku. Trafiliśmy tam przypadkiem, na skutek pomyłki właściciela sąsiedniego ośrodka. Zostaliśmy przygarnięci przez Panią Milenę i od tej chwili w Sosnowej Mili spędzamy każde nasze wakacje. Nie przypominam sobie przez wszystkie te lata, by kiedykolwiek miały miejsce choćby podobne do opisywanych - sytuacje. Wręcz przeciwnie - to co sprawiło, że to miejsce nas zauroczyło, to właśnie magiczny klimat tego miejsca - atmosfera iście rodzinna, ciepła, zawsze gotowi do wszelkiej pomocy właściciele - czy to sama Pani Milena czy też jej mama, którą również mieliśmy okazję poznać.  Wspaniali ludzie, wspaniałe miejsce...  W żadnym razie ja NIE ZGADZAM się z negatywnymi wypowiedziami przedmówców na temat zarówno ośrodka jak i właścicieli. Wręcz przeciwnie -  podejrzewam, że to właśnie owe osoby mogły stanowić główne zarzewie problemu. Niewłaściwego zachowania gości nie potrafiących dostosować się do sytuacji, którym przeszkadzało praktycznie wszystko - od gry w piłkę, po zabawę w chowanego czy grę w karty - miałam okazję doświadczyć osobiście ja i moje dzieci. Są ludzie, którym wydaje się, że na urlopie można im wszystko (i niestety nie jest to tylko moja odosobniona opinia). Są takie osoby na świecie, dla których najlepszym miejscem jest bezludna wyspa - nie widzą bowiem nic poza czubkiem własnego nosa, a obecność innych jest dla nich wręcz drażniąca. Tu, w tym miejscu ja i moje dzieci zawarliśmy przyjaźnie trwające do dziś z ludźmi z całej Polski, ze strony wielu osób spotkaliśmy się z mnóstwem życzliwości. Nasz taras była zawsze pełen czy to dzieci, czy młodzieży...czy innych dorosłych spragnionych rozmowy. Pożegnania były zawsze bardzo wzruszające...ze wszystkimi - wczasowiczami, właścicielami...Awarie zdarzają się wszędzie, może nas to spotkać we własnym domu - wystarczy okazać odrobinę zrozumienia... Pani Milena jest dobrym duchem tego ośrodka i nie wyobrażam sobie, aby mogła popełnić jakikolwiek zarzucany jej "występek".
Nie wierzę ani w jedno słowo tych Państwa, niektórzy nawet nie mieli odwagi aby się podpisać, za drugich jest mi wstyd, że mieszkamy w tym samym mieście,aczkolwiek nie uważam, by byli RODOWITYMI Poznaniakami. To do prawdziwej Pyry niepodobne!!! Wspieram całym sercem Właścicieli i proszę wszystkich, którzy w tym miejscu spędzili równie cudowne chwile jak ja i moja rodzina, by wyrazili swoją opinię. Pani Mileno - jesteśmy z Panią i dziękujemy za każdy mile spędzony u Was dzień.
Stali bywalcy Sosnowej Mili - Agnieszka (39), Dariusz(44), Weronika (18), Adam (14) z Poznania i wszyscy nasi znajomi, którzy kiedykolwiek zawitali w Państwa gościnne progi (kibice Kolejorza :-) ).
2014-05-07 16:37
KOLONIA KARNA

Zdecydowanie odradzam wchodzenie w jakikolwiek kontakt w właścicielami obiektu i - co za tym idzie - pobyt w Sosnowej Mili.  

Mieliśmy spędzić wspaniały weekend majowy nad morzem w urokliwym Pobierowie - niestety skończyło się na wielkim rozczarowaniu, oszustwach i haniebnym traktowaniu gości przez właścicieli Sosnowej Mili!! Jesteśmy tak dalece zdegustowani tym co zdarzyło się w ośrodku, iż nie możemy do dziś uwierzyć w to co wydarzyło a co w normalnych realiach nie ma prawa się wydażać. Chcielibyśmy przestrzec wszystkich, którzy planują odpocząć nad polskim morzem - to miejsce należy omijać z daleka, chyba, że lubi się filmy sensacyjne, oszustwa i klimat obozu karnego!

To co napisała Pani Milena J. (właścicielka ośrodka) pod komentarzem Pani, która również gościła z nami w tym miejscu nie tylko nie ma żadnego potwierdzenia w rzeczywistości, ale jest po prostu próbą nieudolnej obrony wizerunku własnego biznesu. Kłamstwa dotyczące ogniska i zachowania się przy nim gości jest z Pani strony ciosem poniżej pasa. Chwyta się Pani jak tonący brzytwy używając kłamstw i wyssanych z palca faktów by Pani potencjalni klienci nie uwierzyli w to jak strasznie traktuje Pani swoich gości! Gasząc na siłę nasze ognisko ostatniego dnia, oszukując na cenie za wypoczynek i traktując nas jak „niegrzecznych kolonistów” pogrzebała Pani nie tylko obecnych klientów, ale także pewnie przyszłych. Pani Mileno na kłamstwach, oszustwach i traktowaniu gości ośrodka w sposób karygodny nie zbuduje się dobrego biznesu!.

My wiemy na pewno, że do SOSNOWEJ MILI nigdy nie przyjedziemy ponownie, a niesmak jaki po sobie pozostawili właściciele ośrodka będzie się nam gorzko odbijał przez wiele lat!

Chciałabym opisać dokładnie sytuację jaka miała miejsce podczas pobytu. 

Domek został wynajęty na 7 osób dorosłych i trójkę malutkich dzieci (w tym 5 miesięczny maluch). Przez telefon, z Panią Mileną została ustalona cena za pobyt. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, iż Pani Milena, z którą cena była ustalana, jest nieobecna z przyczyn niewiadomych, natomiast na miejscu rolę „dowódcy” pełni jej matka. Ku naszemu ogromnemu zdziwieniu okazuje się, iż daliśmy się nabrać nie tylko na kwotę oferowaną przez Panią Milenę, ale także na warunki w jakich przyjdzie nam przez cztery dni mieszkać. W rozmowie telefonicznej z Panią Mileną padła ostateczna cena za dzień pobytu w wysokości 400 zł za domek. Zdziwiło nas to bardzo ponieważ oferowana kwota zupełnie odbiegała od tej podanej na stronie internetowej. Na stronie www.sosnowamila.pl jasno podane jest, iż za domek na długi weekend majowy przy pobycie krótszym niż 7 dni przy 9 osobach płacimy 360 zł za domek. Przypominam, iż jasno zaznaczyłam, iż jedzie 7 osób dorosłych i trójka malutkich dzieci. Zapytałam się zatem skąd te 400 zł, na co otrzymałam odpowiedź, iż w cenę wliczone są koszty energii, parkowania aut, sprzątania etc. Zostałam ponadto zapewniona, iż 400 zł za domek jest ceną ostateczną (wraz z mediami i innymi kosztami). Po przyjeździe okazało się, iż Pani Mileny na miejscu nie ma lecz jest jej matka (o czym wywnioskowaliśmy z wypowiedzi starszej Pani). Gdy przyszło do płacenia matka Pani Mileny przedstawiła nam warunki następujące 400 zł za domek + 100 zł za media!!! żadne tłumaczenia, prośby i inne perswazje w stylu pokazania oferty z ich strony internetowej nie trafiały do tej kobiety. Stwierdziła, iż załatwiałyśmy sprawę z córką, a to ona jest tu właścicielką (przez 4 dni były różne wersje – od właścicielki, sprzątaczki, po pełnomocniczkę) i nie obchodzi jej to co było załatwiane przez telefon - mamy zapłacić dodatkowo 100 zł i nie ma mowy o innym rozwiązaniu! I tu ważna dygresja - w międzyczasie od godziny 14 do godziny 19 nie było prądu, na co matka Pani Mileny reagowała co najmniej dziwnie. Pomimo wielogodzinnych delegacji domków w sprawie braku prądu zachowywała się jakby dopiero co usłyszała tę informację. Owszem przyjechał Pan elektryk i sprawę załatwił (za co i my dziękujemy ponieważ chociaż prąd dał nam nadzieje, iż majówka się jednak uda). Po naprawie usterki matka Pani Mileny zaszła do nas do domku (a wchodzi bez pukania – po prostu nagle pojawia się w salonie) i oznajmiła nam, iż w związku z faktem, iż przez klika godzin nie mieliśmy prądu w dzień wyjazdu wydłuża nam „dobę hotelową” z 11 do której chcemy. Ucieszył nas ten fakt, ponieważ z dziećmi trudno się czasem zebrać na czas (tu dodam, iż wyjechaliśmy o 12:30). Wracam do kwestii płatności. Poszliśmy zapłacić za domek, Pani matka była nie ugięta, stwierdziła, iż 100 zł dodatkowo musi być, i że w księdze zapisane jest przez jej córkę (która wówczas zyskała rolę jedynie recepcjonistki) 9 osób + 5-miesięczny maluch gratis (7 dorosłych + trójka dzieci (2 i 4 lata oraz maluch 5-miesięczny) – czyli z naszych obliczeń nadal wychodziło 360 zł bez mediów (+100 zł) lub 400 zł wraz z mediami za wszystko, czyli tak jak się umawialiśmy telefonicznie. Nie chcieliśmy się kłócić i zapłaciliśmy żądaną przez tę Panią Kwotę, zaznaczyliśmy jednak, iż czujemy się oszukani i w związku z tym faktem i brakiem komunikacji z właścicielem i pełnomocnikiem (w tej chwili nie wiedziałyśmy nawet kto jest kim ponieważ dostawałyśmy zupełnie sprzeczne komunikaty – raz matka Pani Mileny twierdziła, że jest właścicielką obiektu a jej córka tylko rezerwuje, drugim razem, że to córka jest właścicielem a ona tu tylko sprząta...) nigdy do Sosnowej Mili nie przyjedziemy. Reakcja matki Pani Mileny na moją wypowiedź była wręcz szokująca i absurdalna! Kobieta stwierdziła i tu cytuje „skoro jestem obrażona to ona też się obraża i w związku z tym faktem mamy opuścić domek w niedziele punkt 11”. Dodała także, iż będzie w niedzielę przy domku o 11 stać i osobiście dopilnuje byśmy się z niego wynieśli. Zamurowało nas tak dogłębnie, że aż przysiadłam z wrażenia – kobieta daje nam i innym gościom przywilej późniejszego wyjazdu w związku z brakiem prądu (i jest to żadne przywilej bo przecież w poniedziałek po majówce gości i tak nie mieli), w międzyczasie oszukuje nas na cenie za pobyt, a teraz odbiera nam „przywilej” późniejszego wyjazdu. Moje emocje sięgnęły zenitu i niestety (za co przeprosiłam tę kobietę) uniosłam się za bardzo, ale takiego traktowania gości można byłoby się spodziewać w groteskowym przedstawieniu teatralnym, ale nie w realnym życiu! Dodam, iż wypowiedzi oraz decyzje tej Pani zmieniły się zaraz po tym jak schowała nasze pieniądze. Stała się bardzo nie miła i opryskliwa! Wiedziała, że mamy cały pobyt przed sobą, pieniądze zapłacone i weszła w rolę „klawisza, nadzorcy”.

KWESTIA OGNISKA

Drodzy przyszli wczasowicze, jeśli jesteście dorosłymi odpowiedzialnymi ludźmi, którzy chcą odpocząć z dala od konfliktów problemów i zrelaksować się na koniec dnia np. przy wspólnym ognisku uciekajcie z daleka od Sosnowej Mili. Jeśli natomiast lubicie być oszukiwani, traktowani jak koloniści, obrzucani oszczerstwami, pomówieniami i epitetami rodem z rynsztoka polecam Sosnową Milę – naprawdę można się w niej poczuć na groteskowym przedstawieniu teatralnym z dużą dozą absurdu i tragikomedii. Podczas weekendu majowego zdarzyły się dwa ogniska – jedno zorganizowane przez domniemanych właścicieli, drugie przez gości ośrodka. Pierwsze rozpoczęło się o godzinie 20:00 i niemalże nikt przy nim nie siedział. Kiedy my się dosiedliśmy matka Pani Mileny stwierdziła, iż czas ogniska się już skończył. Zapytana przez jednego z gości dlaczego mamy gasić tak wcześnie ognisko przy którym właśnie zbierają się ludzie – odpowiedziała, iż tak ma być jak ona chce i nie ma rozmowy po czym odeszła. Do ogniska przysiadały się kolejne domki. Było przy nim około 20 osób, zachowywaliśmy się bardzo grzecznie i kulturalnie ponieważ takimi jesteśmy ludźmi. Oczywiście piliśmy piwo, ale absolutnie nie byliśmy pijani. Graliśmy w kalambury słowne. Domniemana właścicielka, pełnomocniczka przyszła ponownie i oznajmiła, że ma telefony z innych domków, że dzieci nie mogą przez nas spać (w tym nasze dzieci!!! które miały notabene podłączoną bardzo czułą nianię i smacznie spały kontrolowane przez nas co parę minut) i skoro się jej nie posłuchaliśmy i byliśmy (tu dokładny cytat) „niegrzeczni” jutro zabrania nam palenia ogniska. Naprawdę wzięliśmy to wszyscy za żart! Przy ognisku byli dorośli, poważni ludzie z połowy Polski i wszyscy byli w szoku. Następnego dnia po raz kolejny zasiedliśmy do ogniska (cały czas uznając wypowiedź tej kobiety za kiepski żart – wszak przyjechaliśmy tu odpoczywać za nie małe pieniądze, wszak na stronie www mają napisane, że jest miejsce na ognisko co według nas jest jednoznaczne, wszak regulaminu ośrodka jak i odpowiedniego w nim zapisu o zakazie palenia ognisk brak). W największych koszmarach nie spodziewaliśmy się co nas czeka za bycie „niegrzecznymi” i złamanie zakazu ogniskowego!! Przy ognisku były dwa domki nasz oraz Państwo z Poznania czyli około 9 osób. Smażyliśmy kiełbaski, rozmawialiśmy z Państwem z Poznania. Wszystko odbywało się w spokoju i kulturalniej atmosferze. Piliśmy miejscowe piwo (wspierając nadmorski browar). Przyszła „Pani Nadzorczyni” matka Pani Mileny i orzekła iż kategorycznie mamy zgasić ognisko i zaczęła dawać nam argumenty, z których wynikały całkiem sprzeczne komunikaty!! Stwierdziła, iż miała kilkadziesiąt telefonów z domków (9 domków z 12 gdyż nie liczę jej domku i naszych dwóch) iż zachowujemy się za głośno i w związku z tym mamy gasić ognisko. Na kulturalne pytanie Pana z Poznania dlaczego psuje nam atmosferę, chcieliśmy wszak razem posiedzieć, że jesteśmy spokojni i podczas weekendu majowego chcemy wypocząć, odpowiedziała, iż posiedzieć możemy na tarasach przy swoich domkach (czyli jakieś cztery metry dalej. A bycie „głośno” - o co nas oskarżyła - cztery metry dalej jest już ok). Na uwagę, iż na tarasach jest zimno bo mamy majówkę i inaczej niż przy ognisku nie można wysiedzieć stwierdziła, ze ten fakt jej akurat nie obchodzi, ale ma dla nas inne rozwiązanie, czyli zasypanie ogniska piaskiem. Zamurowało nas do tego stopnia, iż nie wiedzieliśmy co jest grane - atmosfera groteskowego przedstawienia zaczęła się natychmiast zagęszczać... Po chwili przyjechał do ogniska z taczką pełną piachu Pan z Holandii (mąż matki Pani Mileny nie mówiący po polsku) i bez słowa zaczął nam zasypywać ognisko!! Nagraliśmy telefonami film z tego incydentu na dowód, iż uczestniczyliśmy w tym koszmarze.

Intencją Pani nadzorczyni jak i jej córki było sprawowanie nad nami kontroli, nadzór i karanie nas za nie wypełnienie woli właścicieli a pretekstem stało się małe ognisko. I tu Pani Milena kłamie w swoim komentarzu jak z nut. Jeśli chciały Panie pognębić sowich gości trzeba było chociaż ustalić jedną wersję wydarzeń, a nie dobierać kłamstwa na chybił trafił. Matka twierdziła, iż jesteśmy za głośno, natomiast Pani w sowim komentarzu kłamie, iż ognisko groziło pożarem. Jak może Pani twierdzić, iż ognisko groziło pożarem skoro Pani tam nie było?! Ognisko paliło się bardzo spokojnie, prawie dogasało. Jak Pani może twierdzić, iż były telefony z domków!!! jeśli założyć iż faktycznie miała Pani 50 telefonów to każdy z domków musiałby zadzwonić ponad 5 razy! Poznaliśmy tych ludzi, przy wcześniejszym ognisku i wiemy, iż oni nie dzwonili – kłamstwo kole w oczy! Jak może Pani insynuować, że byliśmy pijani?! Nie było Pani na miejscu, a Pani, która nadzorowała zachowywała się co najmniej groteskowo i co najmniej DZIWNIE. Najlepiej jest oskarżyć bezpodstawnie ludzi o pijaństwo i głośne zachowanie bo przecież nikt tego nie zweryfikuje – nie droga Pani na szczęście mamy coś takiego jak możliwość odpowiedzi na Pani przekłamany komentarz będący próbą ratowania wizerunku nieudolnie prowadzonego biznesu.

Chciałabym na koniec w miarę możliwości obiektywnie ocenić obiekt. Jeśli ktoś spodziewa się wysokiego standardu to raczej go w domkach Sosnowej Mili nie znajdzie. Łazienka raczej dworcowa, mycie dzieci trudne pomimo głębokiego brodzika (miejsca jest w nim bardzo mało). Lustro w łazience wisi na wysokości miednicy i kończy się na piersiach... czasy „jaskiniowego wzrostu” już dawno minęły. Kuchnia zdekompletowana – jeśli jedzie 7 osób dorosłych to trudno jest zasiąść do jednego stołu nie dzieląc się sztućcami i szklankami. Moją uwagę zwróciły także poduszki, które naprawdę nadają się już do wymiany oraz brak wieszaków w strategicznych miejscach np. w pokojach. Gdy w ośrodku jest oblężenie wszystkich domków robi się bardzo przykry klimat jarmarczno-festynowy. Obiekt na zdjęciach wygląda na o wiele większy – w rzeczywistości jest tak mały, iż ma się wrażenie przebywania na rynku kupieckim – zatem o wypoczynku w spokoju raczej nie ma mowy. Dosłownie metr od naszego domku mieści się boisko do siatkówki. Gdy ktoś z niego korzystał piłka cały czas wpadał nam albo do talerzy na stale albo uderzała nas w głowy. Korzystanie z grilla, też nie było miłe, gdyż mieliśmy cały czas dym na tarasie.

Zaletą jest duży stół, mikrofala, drobiazgi, które umilają pobyt (leżaki, parawan na plażę, bardzo dużo miejsca na przechowywanie, grill obok domku).

2014-05-05 15:10
Majówka
Jako każdoroczna turystka w Sosnowej Mili chciałabym odnieśc się do negatywnej opinii wczasowiczów. Pomimo niesprzyjającej pogody pobyt uważam za udany, brak prądu nie był powodem dla którego mielibysmy stracić dobre humory na dosłownie  kilkudniowe odpręzenie od codziennej pracy.Takie awarie się zdarzają i jest to niezalezne od nas. Na bieżąco byliśmy informowani przez właścicielkę o awarii prądu. Pomimo dnia wolnego awarię  naprawiono. Rekompensatą był poczęstunek od pełnomocnika w postaci kiełbasek na ognisko. Wszystkim humory świetnie dopisywały. Niestety następnego dnia pewna grupa samowolnie rozpaliła ognisko bez niczyjej zgody.Zostało ono zgaszone na polecenie  osób zarządzajacych ośrodkiem ze względu na bezpieczeństwo wczasowiczów. To wywołało oburzenie wśród uczestników.
Z całą pewnoscią polecam to miejsce,jeżdzę tam od początku jego powstania.
 Klimat i otoczenie wspaniałe, właściciele to przemili ludzie kontaktowi na maksa.

Polecam Sosnową Milę.  Ania z Torunia.
2014-05-04 06:33

Jesteśmy zdegustowani od początku do końca. sosnowamila to porażka. Wprawdzie Położenie super, w sosnowym lasku blisko plaży. Domki nie tak ładne jak na stronie www, ale ok. Domki zimne, brak pościeli, stare poduszki i kołdry.... ale to można przeżyć. Dramatyczny jest brak kontaktu - dosłownie - z właścicielami- po pierwsze Polka, która "ma swój świat" i wygłasza tylko monologi i nie słucha opinii gości i co chwilę zmienia zdanie i Holender, który nie mówi ni po polsku, ni po angielsku. Nie było ciepłej wody (pierwszy dzień), brak internetu mimo, iż jest deklaracja na stronie, awaria prądu kilkugodzinna, nikt nie potrafił wyjaśnić dlaczego, problem z tv, jedna mała elektryczna nagrzewnica na cały domek. Każdy z gości przez telefon otrzymał inną cenę za dobę, a na miejscu okazała się inna, my akurat byliśmy szczęściarzami i wersje były te same. Szczytem szczytów był występ Pani w ostatni wieczór, gdy o godzinie 22 siedzieliśmy wspólnie ze wczasowiczami przy ognisku (grzecznie), Pani z krzykiem i pretensjami kazała: Rozejść się do domków!, straszyła ochroną, wyzywała nas od barbarzyńców. Przyznam, że aż nas zatkało. Dorośli za swe własne pieniądze na wakacjach zachowujący się normalnie, a zostaliśmy potraktowani jak chuligani lub awanturujący się koloniści (sic!). Takie zachowanie powinno być piętnowane. Kasia (36), Jacek (41) i Tytus (12) z Poznania. ps. uwielbiamy campingi byliśmy mi.in w Chorwacji i Włoszech i takiego buractwa, przykro to mówić, ze strony małostkowych właścicieli nie zaznaliśmy. Bynajmniej nie jest to miejsce dla wolnych ludzi. Wśród gości na Majówce były osoby z dziećmi (małumi i duzymi), pary i grupy przyjaciół - opinia jest tożsama. Pobierowo jest piekne i napewno tu wrócimy ale sosnowamila będzie omijana z deleka.

 

ODPOWIEDŹ WŁAŚCICELA OŚRODKA SOSNOWA MILA

W odniesieniu do zamieszczonej opinii , chciałam jako właściciel ośrodka w sposób rzetelny i prawdziwy opisać sytuację przekręconą przez wczasowiczkę. Byli to goście jedynie z dwóch domków na 12-cie zamieszkałych.
Majówka rozpoczęła się rzeczywiście pechowo awarią instalacji elektrycznej , uszkodzonej podczas czyszczenia domów po zimie.
Awaria została usunięta mimo tego, że był to dzień wolny (podziękowania dla Elektromontaż z Gryfic). Zarzut braku kontaktu jest bezzasadny.
Pomimo mojej nieobecności (matura syna , na stałe mieszkam w Łodzi) potrafię w pełni kontrolować to co dzieje się na terenie ośrodka.
Od godz. 7 do 23 odbieram średnio 50 telefonów związanych rezerwacją , czy pobytem aktualnych Gości.
Sami Ci Państwo dzwonili do mnie przed godz. 24 „zdegustowani” tym , że pełnomocnik zakończył Ich „grzeczną” zabawę przy ognisku.
Pan z którym rozmawiałam nie brzmiał , ani grzecznie , ani trzeźwo.
Ognisko o którym mowa zostało rozpalone samowolnie korzystając z chwilowej nieobecności mojego pełnomocnika. Mimo tej samowoli wyraziłam zgodę do godz. 23.
Niestety impreza rozkręcała się coraz bardziej, co skutkowało tym, że otrzymywałam telefony od zaniepokojonych mieszkańców innych domków.
Z Ich relacji i mojego pełnomocnika ogień był coraz większy i po prostu się bali pożaru. Domy są z drewna i położone w lesie.
W trosce o mieszkańców i moje własne mienie około godz. 24 na moje polecenie ognisko zostało zasypane piaskiem. Co wywołało oburzenie i „zdegustowanie” uczestników.
Co do opinii na temat wyglądu domków zdjęcia zostały zrobione kilka miesięcy temu.
Reszta zarzutów jest „wyssana z palca”.
Prowadzę ten ośrodek od 5 lat i pierwszy raz muszę odnieść się do negatywnej opinii, ponieważ jakość usług turystycznych broni się sama.
Bardzo łatwo kogoś bezpodstawnie „obrzucić błotem”.
Jeśli będą Państwo przejazdem, lub w innym ośrodku na wakacjach serdecznie zapraszam do odwiedzin – przekonacie się sami.

Milena Jarkiewicz.


 

Pobierowo - inne oferty:

Pobierowo
Serdecznie zapraszamy do domów letniskowych Calypso I oraz Calypso II w miejscowości Pobierowo.
Pobierowo położone jest pomiędzy Dziwnowem a Rewalem i uchodzi za jedno z najładniejszych kąpielisk morskich. Czyste powietrze, morski mikroklimat oraz piękna spacerowa okolica gwarantują Państwu znakomity wypoczynek i dużo pozytywnych wrażeń podczas wakacji.

Nasze przestronne, wygodne domy przeznaczone są do wypoczynku dla 6-8 osób i zapewniają Państwu wysoki komfort w spędzeniu urlopu.
Pobierowo
Szukasz ciszy, wspaniałego wypoczynku, ciepłej atmosfery i miłej obsługi – Bagińscy SPA zaprasza do Pobierowa – nadbałtyckiej, kameralnej perły Pomorza Zachodniego. 
Położony w otulinie nadmorskiego lasu sosnowego kompleks hotelowy to miejsce dla każdego zmęczonego cywilizacją i spragnionego odpoczynku. Bagińscy SPA dysponuje 60 dwu-i trzyosobowymi przestronnie i komfortowo wyposażonymi pokojami rozmieszczonymi na 3 kondygnacjach. Każdy pokój posiada łazienkę z prysznicem, WC, balkon, lodówkę, TV oraz telefon i możliwość korzystania z internetu. Na terenie obiektu jest monitorowany parking.
W Bagińscy SPA oferowane jest różnorodne menu. Niejeden gość oddał swoje serce ze względu na smaczną i zdrową kuchnię. Do dyspozycji gości jest kawiarnia oferująca szeroki wachlarz kaw, drinków, win oraz przepysznych likierów.
Pobierowo
Serdecznie zapraszamy do przytulnego pensjonatu położonego 100 metrów od morza.

Dysponujemy apartamentami 4 i 5 osobowymi z kuchnią i łazienką, oraz pokojami 2 i 3 osobowymi z aneksem kuchennym.
Na terenie znajduje się miejsce z kominkiem ogrodowym do zagospodarowania grillem. Posiadamy do użytku stół do tenisa i bilard.
W obiekcie dostęp do internetu. Pensjonat czynny jest sezonowo.

Serdecznie zapraszamy !!!
Pobierowo
Dom Gościnny SŁOŃCE zaprasza serdecznie do Pobierowa na wczasy nad morzem! Obiekt położony jest blisko plaży, praktycznie o kilka kroków od centrum miejscowości. Budynek nowy, w zabudowie szeregowej, zapewniający wygodne noclegi. Do Państwa dyspozycji przeznaczyliśmy pokoje 2, 3, 4 osobowe wyposażone w: łazienkę, czajnik elektryczny, sztućce, szklanki itp., balkony i tarasy (niektóre pokoje), parawany plażowe i leżaki.
Do wspólnego użytku oddajemy: lodówkę (na 3 pokoje), możliwość zaparkowania samochodu na ogrodzonym podwórku.
W pobliżu (ok. 100m od obiektu) znajduje się jadłodajnia, gdzie stołuje się wielu z naszych gości.

Zapraszamy również do domków letniskowych - więcej na www.dgslonce.pl